Close

Ślub w drewnianym kościele. To niewykonalne!

Ciemne kościoły psują film i kropka. Magia małych i urokliwych kościółków nijak ma się do rzeczywistości, bo pożądany urok kompletnie znika w ciemnych i niedoświetlonych kadrach. Sceny stamtąd to przeważnie seria czarnych obrazów bez szczegółów i głębi. Jeżeli usłyszałeś kiedyś taką opinię, to jest ona nieprawdziwa.

Z tego wpisu dowiesz się:
– Co sprawia, że film ma gorszą jakość w kościele i na sali
– Czy na filmie może być trochę lepiej widać przysięgę i zabawę
– Jak wybrać filmowców, którzy rozwiązują problem ciemnych zdjęć

 

Ciemne kadry, czyli jak powstają i od czego zależą?

Niedoświetlony lub nieostry i ziarnisty film, to efekt, który powstaje, kiedy matryca światłoczuła kamery czy aparatu pracuje w gorszych warunkach oświetleniowych. Mówiąc precyzyjnie ułożone na matrycy sensory, odpowiedzialne nie tylko za natężenie jasności filmowanego obrazu, ale też pomiar ostrości i kolorystykę, otrzymują niewystarczającą porcję światła. To sprawia, że technologii trudno w sposób realistyczny odwzorować obraz, który widzi ludzkie oko. Aby tak się stało musimy cyfrowo zwiększać jej możliwości techniczne, co ma swoje granice i konsekwencje w stopniowo coraz bardziej zaszumionym i mniej ostrym obrazie. Ot cała tajemnica.

Gorsze warunki oświetleniowe najczęściej panują w mniejszych lub zabytkowych kościołach, na salach, na których celowo przygasza się światło i przy każdej nocnej scenie bez dodatkowych lamp. Co możesz zrobić, aby tego uniknąć?

 

Wybierając filmowców zapytaj:

czy używają jasnych obiektywów – najlepsze, to takie które pracują w przedziale od f/1.2 do f/2.8. Wartości powyżej mogą stanowić problem.

– jaka jest najwyższa wartość użytkowa ISO aparatu czy kamery, na której pracują. To techniczny aspekt, ale ważny ze względu na ciemne lub mocno szumiące zdjęcia. Im wartość użytkowa ISO jest wyższa tym większa szansa na jasny, ostry i niezaszumiony film. Wystrzegaj się ofert, które deklarują wartości poniżej 2500-3200 ISO.

– czy wykorzystują oświetlenie zewnętrzne. Chodzi o lampy, którymi doświetlają kościół (moment przysięgi) oraz sale weselną w trakcie zabawy. Takie światło rozstawia się krzyżowo (w narożnikach), aby równomiernie i bez cienia mogło doświetlić obszar i ludzi znajdujących się pomiędzy nimi.

 

Ciemny kościół, to problem dla doświadczonego filmowca?

Naszym zdaniem nie. Ingerowanie w naturalność scen, ich spontaniczność, poprzez zapalenie dodatkowych lamp i tworzenie na weselu planu zdjęciowego na wzór studia filmowego, nie służy ani jednej ani drugiej stronie. Zamiast tego radzimy zapytać o umiejętności. To panaceum na wszelkie komplikacje.

Praca z filmem to odpowiednie podejście i zręczność  w poszukaniu praktycznych rozwiązań. Podczas nagrania trzeba się niekiedy mocno wysilić, żeby osiągnąć zadowalające efekty. Ale to podejście nowoczesne, ukierunkowane na dobro klienta. Taka postawa wynika z poczucia odpowiedzialności i chęci wykonania swojej pracy dobrze, tak jak powinno być. Filmy Brilliant Film nie są więc średnią arytmetyczną zastanych, niesprzyjających warunków, czy też mniejszych lub większych chęci w imię zasady „wyjdzie, jak wyjdzie”. Nasze filmy kręcimy z przekonaniem, że mają być one przemyślanym zbiorem najlepszych do wykonania kadrów nawet w trudnych warunkach. Brzmi górnolotnie, ale właśnie w ten sposób traktujemy sprawy zawodowe. To naszym zdaniem jest uczciwie i profesjonalne podejście.

 

Jak pracujemy przy słabym świetle?

Nie stosujemy ekstremum. Całkiem ciemny film za to z gładkim obrazem lub super jasny film bez ostrości i dużym ziarnem, to brak doświadczenia! Wolimy kiedy przedmioty, miejsca i ludzie schowani w cieniach czy wyeksponowani w mocniejszym świetle budują autentyczność danej sceny, jej trójwymiarowość. Chcemy żeby film był naturalny, prawdziwy, a przy tym ładnie zrealizowany. Brak światła to wyzwanie do pokazania możliwie jak najszerzej, tego co jest ograniczone, schowane w ciemniejszych partiach obrazu. Tworzymy wówczas wizualne kontrasty, szukamy dla obiektywu kątów i perspektyw, które podkreślą estetykę filmowanej chwili. Pracujemy nad ujęciami, które są najlepszą ilustracją historii, którą opowiada nasz reportaż. Chcemy by obraz budował jego klimat, tempo i emocje.

W przypadku ciemnych kościołów mamy gotowy scenariusz. Przede wszystkim oceniamy, co da się zrobić. Godzimy się z faktem, że możliwości sprzętu wystarczą do pewnego momentu, choć nasze aparaty, w zakresie czułości, filmują od ISO 100 do ISO 51200, co określa się w środowisku filmowym mianem czułości do „nocnej pracy”.


Czy masz doświadczenia z filmem, na którym niewiele było widać? A może znasz kogoś, kto aktualnie szuka ekipy filmowej na swój ślub? Prześlij mu link do tego wpisu. Już teraz jesteśmy ci za to wdzięczni!

Powiązane Wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *